Przejdź do treści
Wreszcie wolny od lęków

Agorafobia i ataki paniki: co naprawdę działa przeciwko lękowi i panice?

Na zdiagnozowane zaburzenia lękowe cierpi w Polsce około 4 mln osób. Co najmniej 800 000 z nich regularnie cierpi na ataki paniki – prawdopodobnie najgorszą formę zaburzeń lękowych. Obecnie ataki paniki leczy się na dwóch płaszczyznach. Pierwszy poziom to leki w postaci antydepresantów i silnych środków uspokajających zwanych benzodiazepinami. Drugim poziomem jest psychoterapia, która obejmuje głównie terapię poznawczo-behawioralną. Jest wreszcie trzecie podejście terapeutyczne, które od lat cieszy się coraz większą popularnością, zwłaszcza w krajach niemieckojęzycznych: „Metoda Bernhardta”.

Najprzyjemniejsza terapia przeciwlękowa w historii.

Sześć lat temu w Instytucie Nowoczesnej Psychoterapii w Berlinie wprowadzono zupełnie nową formę terapii lękowej, która może być stosowana również jako autoterapia. Terapia nosi imię dyrektora instytutu i trzykrotnego autora bestsellerów Klausa Bernhardta i opiera się na najnowszych wynikach badań nad mózgiem. Uderzająco różni się pod wieloma względami od konwencjonalnych terapii lękowych. Do tej pory pacjenci z zaburzeniami lękowymi mieli tylko dwie możliwości: otumanienie się lekami lub bolesna nauka znoszenia przerażających sytuacji poprzez ciągłe konfrontowanie się ze swoimi lękami. W metodzie Bernhardta wybrano inne podejście. Bez leków, bez nieprzyjemnego grzebania w przeszłości i bez bolesnej konfrontacji ze swoimi lękami, krok po kroku uczysz się samodzielnie „przeprogramowywać” swój mózg. Z dala od niepotrzebnych lęków, w kierunku większej łatwości i radości.

Co o tej nowej terapii mówią lekarze i terapeuci?

Stefanie-Preuss_Psychiatra, specjalista psychiatrii dzieci i młodzieży

Jako psychiatra, na początku byłem naturalnie sceptyczny. Tak szybkie sukcesy lecznicze wydawały mi się bardzo nierealne. Ale nauczono mnie lepiej. Tymczasem z powodzeniem pracuję z Metodą Bernhardta we własnej praktyce i bez zastrzeżeń polecam ją kolegom.

Stefanie Preuß

Psychiatra

Dr med. univ. Judith Innerhofer  - lekarz

W mojej praktyce metoda opracowana przez INSTYTUT NOWOCZESNEJ PSYCHOTERAPII stanowi istotne wzbogacenie mojej pracy terapeutycznej. Jako specjalista od zaburzeń lękowych i ataków paniki, metoda Klausa Bernhardta doskonale i harmonijnie wpisuje się w moją koncepcję terapeutyczną. Kwantowy skok w leczeniu!

Dr. med. univ. Judith Innerhofer

Lekarz

Hans-Joachim-Ruhr - dyplomowany psycholog i psychoterapeuta

Nowa koncepcja terapii opracowana przez Instytut Nowoczesnej Psychoterapii w Berlinie przekonała mnie od samego początku. Pracuję z nią od trzech lat, a szybkie i trwałe sukcesy, jakie pacjenci lękowi mogą osiągnąć dzięki tej metodzie, utwierdzają mnie każdego dnia, że była to słuszna decyzja.

Hans-Joachim Ruhr

Dyplomowany psycholog i psychoterapeuta

Sandra Springorum  - lekarz naturopata specjalizujący się w psychoterapii i mindfulness

Jako terapeuta pracujący na własny rachunek specjalizuję się w leczeniu lęków, ataków paniki i fobii. „Metoda Bernhardta przemówiła do mnie ze względu na swoją prostotę i skuteczność. Jestem pod szczególnym wrażeniem nowych technik, które pozwalają samym cierpiącym na zatrzymanie lęku w ciągu kilku sekund. Trzeba tego doświadczyć samemu, inaczej trudno w to uwierzyć.

Sandra Springorum

Lekarz naturopata specjalizujący się w psychoterapii i mindfulness

Martin-Goll - dyplomowany psycholog i psychoterapeuta

Jestem przekonany, że siła, która tworzy w nas strach, jest tą samą siłą, która tworzy w nas nadzieję i zadowolenie. Skierowanie tej siły we właściwym kierunku jest szczególnie szybkie i skuteczne dzięki metodzie Bernhardta. Dlatego od 2017 roku aktywnie pracuję z tą metodą.

Martin Goll

Dyplomowany psycholog i psychoterapeuta

Bernhard Hettesheimer  - hipnoterapeuta i praktyk psychoterapii alternatywnej

Metoda Bernhardta to rewelacja dla terapeutów i ich pacjentów. Szybkie rezultaty osiągane są dzięki łatwym w użyciu technikom. Cierpienie pacjentów zostaje zminimalizowane w ciągu zaledwie kilku sesji. Fakt, że nadaje się również do autoterapii sprawia, że jest to dla mnie najlepsza na świecie terapia przeciw lękom.

Bernhard Hettesheimer

Hipnoterapeuta i praktyk psychoterapii alternatywnej

Dr. Annette Weiß - lekarz

Niezależnie od tego, czy jest to metoda 10 zdań, czy jedna z wielu technik neutralizacji lęku, które zostały opracowane przez INSTYTUT NOWOCZESNEJ PSYCHOTERAPII: zawsze, gdy pacjenci angażują się w pracę metodą Bernhardta, zaskakująco często obserwujemy szybką redukcję lęku, a w konsekwencji znaczny wzrost jakości życia.

Dr. Annette Weiß

Lekarz

Susanne Findler  - terapeuta systemowy (DGSF) i terapeuta traumy

To co mnie ekscytuje w metodzie Bernhardta to fakt, że techniki te pozwalają nam bezpośrednio wpływać na nasz mózg, a tym samym na nasze wzorce myślowe. Oznacza to, że nie jest na łasce negatywnych myśli i jest w stanie świadomie budować nowe pozytywne struktury myślowe.

Susanne Findler

Terapeuta systemowy (DGSF) i terapeuta traumy

strachliwy mózg

Nawracające ataki lęku: często są wynikiem słabego „okablowania” mózgu

To, co na pierwszy rzut oka może wydawać się bardzo techniczne, okazuje się całkiem logiczne, gdy przyjrzymy się temu bliżej. Ludzki mózg przechowuje bowiem wszystkie doświadczenia w postaci połączeń synaptycznych i buduje automatyczne procesy z często powtarzanych myśli i działań. Podstawową zasadą jest neuroplastyczność, a to jak działa można łatwo wyjaśnić na przykładzie „mycia zębów”. Żaden dorosły nie musi zadawać sobie pytania, czy naprawdę umył wszystkie zęby. Każdy ząb czyścimy zupełnie automatycznie, podczas gdy nasze myśli są zazwyczaj gdzie indziej. Odpowiednie sekwencje ruchów są przechowywane na poziomie neuronalnym w taki sposób, że są wykonywane w pełni automatycznie. I to samo dotyczy sytuacji, gdy przerażające i niepokojące myśli powtarzają się tak często, że jednorazowy atak paniki może przerodzić się w pełnoobjawowe zaburzenie lękowe. Jeśli jednak strach i panika mogą być zautomatyzowane na poziomie neuronalnym, to beztroskie i pogodne myślenie również musi być w stanie zakotwiczyć się na poziomie neuronalnym w mózgu. I właśnie to w szczególnie szybki i przyjemny sposób potrafi zrobić Metoda Bernhardta.

Już dziś zacznij krok po kroku oduczać się swoich lęków.

Szczegółowo wyjaśniliśmy, jak działa Metoda Bernhardta w filmie „Co dzieje się w mózgu gdy pojawia się strach?” Film można obejrzeć tutaj od razu za darmo. Jest on częścią 52-częściowego kursu wideo, który od lat z powodzeniem stosowany jest w Niemczech, a teraz wreszcie dostępny jest w języku polskim. Celem jest przekazanie pacjentom cierpiącym na lęki instrukcji krok po kroku, jak dosłownie przeprogramować swój mózg.

Napady paniki: która terapia działa, a która może wręcz szkodzić?

Jeśli obejrzałeś już powyższy film w całości, to zapewne masz pojęcie, dlaczego niektóre formy terapii nie przyniosły Ci do tej pory pożądanego efektu. Można oczywiście stosować terapię konfrontacyjną, zwaną też ekspozycyjną, aby nauczyć się radzić sobie ze swoimi lękami. Jednak w wielu przypadkach ta „konfrontacja ze swoimi lękami” nie gwarantuje, że rzeczywiście uwolnimy się od lęku. Wręcz przeciwnie, nauczysz się tylko inaczej oceniać budzący się w Tobie strach i lepiej go znosić. Jednak nawet po terapii wiele sytuacji nadal wywołuje uczucie dyskomfortu, przez co zainteresowane osoby często nieświadomie starają się ich unikać w miarę możliwości. Bo nawet jeśli nauczyli się dzięki terapii, że pocenie się, zawroty głowy czy uczucie bycia obok siebie – zwane też derealizacją – nie zagrażają życiu, wszystkie te doznania nadal są nieprzyjemne, dlatego niemal nieuchronnie zaczynają ponownie przyzwyczajać się do zachowań unikających.

Jak na dobre wyrwać się z błędnego koła strachu!

Czy nie byłoby znacznie lepiej, gdybyś nie miał już objawów lękowych w pozornie niegroźnych sytuacjach, takich jak jazda samochodem lub komunikacją miejską, czekanie w kolejce do kasy w supermarkecie czy lot na wakacje? W końcu co z tego, że wiesz, że wszystkie nieprzyjemne objawy fizyczne są jedynie psychosomatyczne? Lęk jest i pozostaje nieprzyjemny. Podobnie jak kołatanie serca, duszności, zawroty głowy, uczucie omdlenia, mrowienie w rękach i nogach, uderzenia gorąca czy grudka w gardle. Jest więc tylko jeden sposób: te prawdziwe doznania muszą zniknąć.

Ale jest to możliwe tylko wtedy, gdy znikną również połączenia neuronalne w mózgu, które je powodują. A z punktu widzenia badań nad mózgiem działa to tylko wtedy, gdy zastąpisz je innymi połączeniami, w których przechowywane są lepsze rzeczy, takie jak lekkość, wesołość czy szczęście. Ból nie staje się mniejszy, jeśli skupisz się na nim jeszcze bardziej. Z tego powodu terapie konfrontacyjne pomagają również w mniejszym stopniu, im dłużej dana osoba cierpi na agorafobię, uogólnione zaburzenie lękowe, hipochondrię czy napady paniki. To samo dotyczy fobii społecznej, emetofobii czy jakiejkolwiek innej formy fobii.

Panika Atak Medyczny

Leki na ataki paniki: rzadko kiedy są dobrym pomysłem.

Niestety, leki przeciwdepresyjne i benzodiazepiny nie zmieniają sposobu, w jaki lęk i panika są strukturalnie zakotwiczone w mózgu. Zamiast tego, leki te mogą prowadzić do dalszych problemów zdrowotnych. Leki przeciwlękowe takie jak diazepam, lorazepam, Temesta, Tranxene, Valium itp. uzależniają fizycznie już po kilku tygodniach regularnego stosowania. Przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych może również powodować poważne problemy. Z jednej strony z powodu niekiedy sporych skutków ubocznych, z drugiej z powodu syndromu odstawienia, który wciąż jest bagatelizowany przez wielu lekarzy.

Leki przeciwdepresyjne na ataki paniki: mało przydatne i wiele skutków ubocznych.

Istnieją dwa główne problemy z farmakologiczną terapią paniki. Z jednej strony tłumi tylko objawy lęku, podczas gdy prawdziwe przyczyny nie są leczone. Z drugiej strony może wystąpić szereg skutków ubocznych, a pocenie się, nudności, suchość w ustach czy bezsenność należą do najbardziej niewinnych, choć występują już bardzo często z prawdopodobieństwem większym niż 10%.

Następujące działania niepożądane są również często obserwowane (tj. w 1-10%) wszystkich przypadków:

  • zawroty głowy
  • bóle głowy
  • palpitacje
  • nerwowość
  • zmęczenie
  • wyczerpanie
  • ból mięśni
  • wstrząsy
  • trudności z koncentracją
  • lęk
  • biegunka
  • wymioty
  • ból brzucha
  • podrażnienia skóry

Dysfunkcje seksualne są szczególnie częste i według najnowszych badań dotyczą około 59% wszystkich pacjentów przyjmujących lek przeciwdepresyjny z powszechnie przepisywanej grupy SSRI. Niepokojące jest również to, że seksualność osób dotkniętych tym problemem jest często zaburzona przez wiele lat po odstawieniu leków.

Zamiast więc brać antydepresanty i narażać się na cały szereg skutków ubocznych, sensowniej i skuteczniej jest zająć się rzeczywistymi przyczynami ataków paniki. Bo ci, którzy biorą leki psychiatryczne i wierzą, że dzięki nim uda im się wyrwać z błędnego koła lęku, zwykle tworzą tylko dodatkowe problemy, które często utrzymują się przez wiele lat po zakończeniu leczenia.

Agorafobia Kryzys Panika

Strach przed tym, że nie „działa” prawidłowo.

Najczęściej diagnozą jest zaburzenie lękowe lub agorafobia z napadami paniki. Wiele osób dotkniętych chorobą nie wie na początku, co zrobić z tą diagnozą. Niektórzy odczuwają ulgę, bo wreszcie wiedzą, skąd bierze się szybkie bicie serca, odrętwienie czy nierealne uczucie stania obok siebie (tzw. derealizacja).

Inni jednak nie mogą uwierzyć, że takie potencjalnie zagrażające życiu sensacje są jedynie psychosomatyczne i chodzą od lekarza do lekarza w celu znalezienia fizycznego wyzwalacza dla ich zaburzeń lękowych i tak. Obawa, że ich ataki paniki są rzeczywiście tylko problemem psychologicznym, wywołuje skrajny dyskomfort i często nowe uderzenia potu. To dlatego często mijają lata, zanim ludzie w końcu przyznają, że naprawdę mają zaburzenia lękowe. Zwykle jednak dopiero wtedy zdają sobie sprawę, jak wielką krzywdę sobie wyrządzają, gdy potrzebują kilku lat terapii, aż będą mogli znów żyć mniej lub bardziej bez lęku. Ponieważ im dłużej agorafobia lub zaburzenie lękowe pozostaje nieleczona, tym dłużej potrwa jej pokonanie.

Czynnikiem obciążającym jest fakt, że wielu lekarzy wie zbyt mało o prawdziwych przyczynach lęku i paniki oraz o tym, jak rozpocząć leczenie.

Prawie każdy doświadcza sporadycznych ataków paniki. Zaburzenie lękowe pojawia się tylko wtedy, gdy osoba skupia się na nim.

Przyczyn sporadycznego ataku paniki jest wiele. Możliwą przyczyną jest chwilowa nadczynność tarczycy, na przykład spowodowana nieprawidłowo dawkowanym lekiem na tarczycę, związany z dietą niedobór witaminy B12 lub reakcja alergiczna na antybiotyk. Ale szokujące wiadomości lub zażywanie narkotyków może również wywołać jednorazowy atak paniki.

Jednak tylko ciągłe roztrząsanie tego, co jest z tobą nie tak, przez tygodnie „podkabluje” mózg w taki sposób, że ataki paniki będą się powtarzać. Tak, dobrze przeczytałeś! To nie sam atak paniki, ale następujące po nim myślenie o tym, czy jest się poważnie chorym i czy coś jest nie tak z sercem lub głową: dopiero to ciągłe negatywne roztrząsanie prowadzi do zaburzenia lękowego.

Terapia konfrontacyjna dla Lanxii

Terapia konfrontacyjna: nie jest już najlepszym sposobem radzenia sobie z atakami paniki

Ataki paniki nie są zwykłą fobią, jak np. fobia pająków, którą można zwalczyć za pomocą terapii konfrontacyjnej, czyli poprzez wielokrotne wystawianie się na sytuacje, które w rzeczywistości są nieszkodliwe, ale jednak wywołują lęk lub panikę. Z kolei ataki paniki opierają się na „źle zaprogramowanym” mózgu, którego struktury można przywrócić do porządku, jeśli zastosuje się odpowiednie techniki.

Z tego samego powodu leczenie hipnozą rzadko przynosi trwały sukces. Podczas gdy proste fobie często są już pozamiatane po jednej lub dwóch sesjach, w przypadku ciężkich zaburzeń lękowych konieczna jest aktywna współpraca pacjenta. Tylko osoby dotknięte tym problemem mogą zrestrukturyzować swój mózg poprzez regularny trening mentalny w taki sposób, że automatyka neuronalna, która doprowadziła do zaburzeń lękowych, zostanie trwale zdemontowana. Ważne jest również, aby ataki paniki nie były postrzegane tylko jako straszny ciężar, ale aby osoba zainteresowana zrozumiała również, że panika ma jeszcze jedną, często niedocenianą funkcję: ostrzega nas przed złymi decyzjami.

Ataki paniki: nierzadko są aktem miłości psychiki.

Niektórzy ludzie zachowują się w określony sposób przez lata wiedząc, że to błąd. Niektórzy wierzą, że są w dobrym związku, gdy w rzeczywistości od dawna jest to koszmar. Inni utknęli w pracy, gdzie są nękani, albo odwiedzają zrzędliwego krewnego tydzień po tygodniu, nigdy nie otrzymując podziękowania. Kiedykolwiek osoba działa wbrew swojej zdrowej intuicji, jej podświadomy umysł szuka sposobu, aby uświadomić jej, że to zachowanie jest ostatecznie szkodliwe dla jej zdrowia.

Zwykle zaczyna się od dolegliwości psychosomatycznych, takich jak pojawiające się bez powodu kołatanie serca, problemy żołądkowe, biegunki, bezsenność czy nawet drobne tiki, np. drżenie powiek. Jeśli te ostrzeżenia ze strony psychiki nadal będą ignorowane, podświadomy umysł może również użyć cięższej artylerii, jeśli uzna to za konieczne. Jeśli wystąpi atak paniki, to nie jest to usterka mózgu. Wręcz przeciwnie, to nic innego jak akt miłości ze strony twojej psychiki, która chce ci uparcie przypomnieć, że musisz pilnie zmienić pewne zachowanie, aby nie doznać trwałej szkody.

Może trudno Ci to sobie wyobrazić, ale w Nowoczesnym Instytucie Psychoterapii codziennie widzimy, jak ataki paniki znikają same z siebie, tylko dlatego, że ktoś miał odwagę zakończyć zły związek, poszukać lepszej pracy lub zorganizować zewnętrznego opiekuna dla chorego krewnego. Nasza rada jest więc taka: jeśli masz nawracające ataki paniki, zadaj sobie pytanie, w którym obszarze swojego życia być może przez długi czas nie słuchałeś swojej zdrowej intuicji. A jeśli w tej chwili nie masz pojęcia, co dokładnie chciałaby Ci przekazać Twoja intuicja, to wspomniany kurs wideo z pewnością pomoże Ci wyjaśnić tę kwestię. Postępując w ten sposób, nie podejmujesz żadnego ryzyka. Dzięki naszemu wieloletniemu doświadczeniu w pracy z tysiącami pacjentów z lękiem, jesteśmy tak przekonani, że ten kurs wideo jest realną pomocą dla zainteresowanych, że oferujemy 60-dniową gwarancję zwrotu pieniędzy, jeśli kurs nie spełni Twoich oczekiwań.

Agorafobia

Agorafobia i ataki paniki: wszystkie informacje w skrócie

Osobie, która nigdy nie cierpiała z powodu lęku, trudno wyobrazić sobie, jak irracjonalne i przerażające jest cierpienie z powodu agorafobii lub zaburzeń lękowych. Sam pomysł konfrontacji z sytuacją wywołującą lęk wystarczy, by uruchomić całą serię objawów lękowych. W zależności od przypadku, ludzie cierpią na pocenie się lub dreszcze, rosnące uczucie zawrotów głowy (aż do uczucia omdlenia), a wielu doświadcza również ekstremalnej duszności. Generalnie tętno wzrasta do tego stopnia, że wiele osób może poczuć się nieco lepiej tylko dzięki silnym środkom uspokajającym (benzodiazepiny).

Agorafobia prowadzi do wyraźnego unikania zachowań

Im dłużej trwa zaburzenie lękowe, tym większy jest lęk przed ewentualną utratą kontroli. Dlatego osoby z agorafobią rozwijają zwykle bardzo wyrafinowane strategie unikania, aby uniknąć konfrontacji z przerażającymi sytuacjami. Wielu z nich stara się też jak najdłużej utrzymać w tajemnicy swoje zaburzenia lękowe. Tworzy to błędne koło, które często jest trudne do zidentyfikowania przez osoby z otoczenia. Unikają na przykład sytuacji budzących strach, takich jak podróż samolotem, argumentując, że nie jest to już zgodne z ich świadomością ekologiczną. Unikają również zgromadzeń, takich jak przyjęcia rodzinne czy imprezy firmowe, twierdząc, że są źli na wujka lub kolegę.

Na początku prawie nikt nie podejrzewa, że są to zwykle tylko preteksty, by nie musieć publicznie przyznawać się do tego, że ma się zaburzenia lękowe. Jednak zbyt długie przebywanie z dala od wydarzeń społecznych nieuchronnie prowadzi do pogłębienia izolacji społecznej. Do agorafobii dodaje to ryzyko, że cierpi się również na stany depresyjne, gdyż regularne kontakty społeczne są niezbędnym elementem zdrowej psychiki.

Rozpoznawanie Chorob Lekowych

Jak rozpoznać, czy ktoś kogo znasz ma zaburzenia lękowe?

Zwłaszcza w początkowej fazie agorafobii (z napadami paniki lub bez) podawane przez chorych powody unikania sytuacji, których się boją, wydają się na ogół wiarygodne. Jeśli jednak ich zachowania unikania zmieniają się z czasem do tego stopnia, że unikają nie tylko samolotów, ale także np. autobusów i pociągów, należy to uznać za sygnał ostrzegawczy.

A kiedy ludzie grzecznie przyjmują zaproszenia na przyjęcia, ale w rzeczywistości nie uczestniczą już w żadnym, można założyć, że od dawna cierpią na zaburzenia lękowe. To właśnie w takich przypadkach konkretne wyrażenie podejrzeń w rozmowie w cztery oczy i z dużym zrozumieniem pomogło już wielu agorafobikom wyrwać się z narzuconej sobie izolacji.

Czym dokładnie jest agorafobia?

Słowo agorafobia składa się z dwóch słów pochodzących ze starożytnej Grecji: „agora”, czyli plac publiczny, oraz „phóbos”, czyli strach lub przerażenie. Agorafobia opisuje zatem lęk przed dużymi placami lub tłumami, podczas gdy inne powszechnie używane słowo, „klaustrofobia”, wyraża lęk przed zamkniętymi przestrzeniami.

Niemniej jednak agorafobicy często cierpią z powodu poczucia opresji, a co za tym idzie braku przestrzeni. W zamkniętych pomieszczeniach i lokalach czują się bezradni, ponieważ mają wrażenie, że nie są w stanie wystarczająco szybko uciec z przerażających sytuacji. Objawy różnią się od objawów klaustrofobii tym, że ta ostatnia staje się niespokojna, gdy tylko znajdzie się sama w ciasnej przestrzeni, natomiast agorafobik głównie postrzega innych ludzi jako potencjalne zagrożenie, ponieważ mogliby go obserwować podczas ataku paniki lub stanąć na drodze, gdy ucieka (tuż przed zbliżającym się atakiem lęku).

Terapia Przeciw Agorafobii

Jaka terapia jest skuteczna w przypadku agorafobii?

Terapia ekspozycyjna (zwana również terapią konfrontacyjną) od dawna uważana jest za metodę z wyboru w leczeniu zaburzenia lękowego jakim jest agorafobia. Jednak nawet w odpowiedniej literaturze wskazuje się, że terapia ta jest często trudna do wdrożenia.

Główną słabością tej formy terapii jest to, że pacjent uczy się jedynie radzić sobie ze swoją automatyczną reakcją lękową. Poprzez „regularne stawianie czoła swoim lękom” osoby te mają się nauczyć, że sytuacje te nie są groźne i że nie są im dostarczane bezradnie, ale że fobia ta jest jedynie produktem ich własnych lęków. Wszystkie obawiające się objawy, takie jak kołatanie serca, mrowienie, trudności w oddychaniu czy nieznośne poczucie bezradności, są odbierane jako śmiertelne zagrożenie, ale w rzeczywistości w żadnym momencie nie stanowią zagrożenia dla ich życia czy integralności fizycznej.

Niemniej jednak: terapia ekspozycyjna rzadko naprawdę uwalnia ludzi od lęku. Mogą ponownie „funkcjonować” w społeczeństwie, ale uczucia opresji pozostają w większości podprogowo obecne. Dlatego dla wielu agorafobików jest tylko kwestią czasu, kiedy stopniowo powrócą do zachowań unikających. Bo nikt nie lubi przebywać w sytuacjach, które wciąż wywołują reakcje lękowe, nawet jeśli nauczył się nie traktować ich tak poważnie.

Jeśli natomiast naprawdę chcesz wyeliminować swoje nieuzasadnione lęki na poziomie neuronalnym, aby w końcu trwale uwolnić się od lęku, to powinieneś przyjrzeć się Metodzie Bernhardta. Jest to nie tylko jedna z najbardziej zaawansowanych metod pokonywania zaburzeń lękowych, ale może być nawet stosowana jako autoterapia.

Agorafobia i problem „symboli” bezpieczeństwa

Kolejnym problemem jest stosowanie tzw. „symboli bezpieczeństwa”. Dla osoby z agorafobią może to być np. obecność drugiej osoby, której ufa, np. partnera lub terapeuty. Leki takie jak Tavor lub talizman szczęścia są również odpowiednie jako symbole bezpieczeństwa. Obecność takiego symbolu podczas terapii ekspozycyjnej może niekiedy znacznie zmniejszyć uczucie lęku, gdyż coś lub ktoś jest pod ręką i zapewnia poczucie bezpieczeństwa. Z drugiej strony, brak tego samego symbolu bezpieczeństwa może faktycznie reaktywować strach. Na przykład ludzie mają atak paniki, gdy uświadamiają sobie, że wyszli z domu bez zażycia leku uspokajającego, który biorą w nagłych wypadkach. Dlatego celem każdej terapii powinno być całkowite uwolnienie pacjentów od symboli bezpieczeństwa.

Nowe sposoby leczenia agorafobii

Metoda Bernhardta jest formą terapii, która zazwyczaj bardzo szybko pozwala pacjentom poruszać się bez obaw po dużych placach i tłumach bez symboli bezpieczeństwa. Pozwala pacjentom lękowym nauczyć się – bez konfrontacji i bez leków – specjalnych technik umysłowych, które dosłownie tłumią strach poprzez przeprogramowanie neuronów. Jednym z głównych powodów, dla których działa tak dobrze, jest to, że zagrożenia, których agorafobicy chcą uniknąć, zazwyczaj nie są realnymi zagrożeniami; to tylko myśl o tym, co może się stać, wyzwala reakcję strachu, która może posunąć się aż do ataku paniki.

Jeśli jednak czyste wytwory wyobraźni mogą zmienić zdrowych ludzi w pacjentów lękowych, to logicznie rzecz biorąc muszą istnieć również inne wytwory wyobraźni, które odwrócą ten proces. I właśnie na tym polega metoda Bernhardta, która została opracowana kilka lat temu w Instytucie Nowoczesnej Psychoterapii w Berlinie. Dla tych, którzy również chcieliby skorzystać z tej innowacyjnej terapii, istnieje teraz 52-częściowy kurs wideo, który pozwala szybko i łatwo nauczyć się tej autoterapii.

W przypadku agorafobii silne środki uspokajające powinny być przyjmowane tylko w sytuacjach absolutnie awaryjnych

Jeszcze do niedawna zarówno osoby cierpiące, jak i psychoterapeuci/psychiatrzy zakładali, że leczenie agorafobii jest z reguły procesem długotrwałym i musi być wspomagane lekami. Dotyczyło to zwłaszcza sytuacji, gdy gwałtowne ataki paniki coraz bardziej spychały pacjenta do zachowań unikających, a osoby te próbowały wówczas (często ze wstydu) radzić sobie z lękowymi sytuacjami przy pomocy środków uspokajających.

Takie zachowanie polega na całkowitym unikaniu sytuacji wywołujących lęk, np. uczestniczenia w wydarzeniach publicznych czy przechodzenia przez duże place. Niestety, te strategie unikania nie zmniejszają objawów lękowych u danych osób, a raczej rozprzestrzeniają fobię na coraz więcej obszarów życia. Jest to jeden z powodów, dla których ludzie raz po raz próbują odzyskać pewne poczucie normalności z pomocą silnych środków uspokajających, zwanych benzodiazepinami.

Niestety, strategia ta ma ogromną wadę: leki te nie zmieniają przyczyny problemu i tylko chwilowo tłumią uczucie strachu. Co więcej, prawdziwa terapia jest często niepotrzebnie opóźniana, pozostawiając agorafobii swobodę rozprzestrzeniania się na nowo. W efekcie coraz więcej sytuacji, które wcześniej osoba opanowała bez problemu, nagle wydaje się zagrażająca i irracjonalna. Podczas gdy wcześniej przyjmowała leki uspokajające tylko od czasu do czasu, teraz bierze je codziennie, aby spróbować coś zrobić z zawrotami głowy, trudnościami w oddychaniu i szybkim rytmem serca.

Nie zmniejsza to jednak częstotliwości napadów lęku, a tym bardziej poczucia, że traci grunt pod nogami. Wręcz przeciwnie, do zaburzeń lękowych można dodać nowy problem: fizyczne uzależnienie od leku. Jeśli dana osoba zdecyduje się na nagłe zaprzestanie przyjmowania środków uspokajających (namawiamy, aby nigdy tego nie robić, gdyż ich redukcja powinna zawsze odbywać się pod nadzorem lekarza!), jej ciało i umysł reagują poważnymi objawami odstawienia, takimi jak zawroty głowy, kołatanie serca, zawroty głowy, trudności z oddychaniem, a także skrajne ataki paniki i uczucie popadania w obłęd.

Problemy z Antydepresantami

Leki przeciwdepresyjne w agorafobii: duży problem zespołu odstawienia

Leki przeciwdepresyjne, które są często stosowane przy agorafobii i atakach paniki, coraz częściej spotykają się z krytyką. Do dziś firmy farmaceutyczne uparcie nie chcą przyznać, że leki te niosą ze sobą również ryzyko uzależnienia psychicznego. Ale teraz dowody są jasne i nie można już zaprzeczyć ryzyku wystąpienia zespołu odstawienia. Podczas fazy odstawienia osoby zainteresowane ponownie cierpią na napady lęku, nawet jeśli już pokonały swoje zaburzenie lękowe. Ponieważ jednak ten ponownie pojawiający się lęk może trwać przez kilka tygodni, a nawet miesięcy, wielu pacjentów dochodzi do wniosku, że brak leku jest przyczyną ponownego pojawienia się lęku i paniki, dlatego decydują się na wznowienie leczenia. To błędne koło, w wyniku którego osoby z agorafobią czasem niepotrzebnie przyjmują leki przeciwdepresyjne przez dziesiątki lat, bo w rzeczywistości cierpią jedynie na zespół odstawienia, czyli przejściowe objawy psychiczne wywołane odstawieniem leku. Aby w miarę możliwości uniknąć tego zespołu, leki przeciwdepresyjne (i benzodiazepiny) należy więc zmniejszać bardzo powoli i tylko pod kontrolą lekarza.

Neuroplastyczność: klucz do szybkiego pokonania agorafobii z atakami paniki i bez nich

Neuroplastyczność to zdolność ludzkiego mózgu do „przerabiania” siebie do późnej starości. Każda myśl dosłownie tworzy nowe połączenia w mózgu. To, o czym myślimy, często staje się dla nas coraz bardziej dostępne, podczas gdy idee, o których rzadko lub nigdy nie myślimy, załamują się neuronalnie. W przypadku agorafobii oznacza to, że osoba stale myśli o tym, co by się stało w najgorszym przypadku, gdyby została skonfrontowana z daną sytuacją, a lęk ponownie ją przytłoczył.

Z drugiej strony, mózg w dużej mierze „oduczył się” takich myśli:

  • Bycie zrelaksowanym w tłumie
  • Korzystanie z transportu publicznego bez opieki
  • Jazda po autostradzie nawet przy dużym natężeniu ruchu
  • Ponowne uczestnictwo w normalnym życiu codziennym bez zachowań unikających
  • latać na wakacjach w sposób zrelaksowany
  • Przekraczanie dużych placów bez strachu
  • Uczestniczyć w przyjęciach lub spotkaniach rodzinnych w sposób zrelaksowany
  • Spokojne czekanie przy kasie w supermarkecie
Neuroplastikit

Pokonywanie zaburzeń lękowych za pomocą neuroplastyczności

Ukierunkowana stymulacja neuroplastyczności w celu „przeformułowania” mózgu wytrenowanego w odczuwaniu lęku tak, aby automatycznie zamiast zaburzeń lękowych znów wytwarzał przyjemne myśli, jest niezwykle obiecującą nową drogą w psychoterapii. Dyrektor Instytutu Nowoczesnej Psychoterapii w Berlinie, Klaus Bernhardt, jest pionierem w tej dziedzinie. Osiem lat temu opracował specjalną formę autoterapii, która pozwoliła wielu osobom zredukować zaburzenia lękowe – czasem w ciągu zaledwie 6-12 tygodni – do tego stopnia, że powrócili do w dużej mierze normalnego życia. W niedawnym wywiadzie telewizyjnym tak opisał rozwój swojej terapii:

„Większość zaburzeń lękowych pojawia się bardzo szybko, tak jakby pojawiły się nagle znikąd. Przez wiele lat zadawaliśmy sobie pytanie, dlaczego nie powinno być możliwe, aby te lęki zniknęły tak szybko, jak się pojawiły. Szukaliśmy więc prawdziwych neuronowych wyzwalaczy strachu i paniki. A im więcej szukaliśmy, tym bardziej zdawaliśmy sobie sprawę, że kluczem musi być neuroplastyczność mózgu. I nie tylko klucz do pojawienia się lęku, ale także klucz do jego odwrócenia. Jeśli pewien sposób myślenia może zmienić zdrowych ludzi w lękowców, to musi istnieć inny sposób myślenia, który odwróci ten proces…

Na podstawie tego rozumowania udało nam się opracować specyficzne ćwiczenia umysłowe, które dosłownie wymazują program strachu w mózgu, poprzez ukierunkowaną i pozytywną stymulację neuroplastyczności. Dziś wiemy, że Metoda Bernhardta może pomóc osobom z agorafobią i zaburzeniami lękowymi znacznie szybciej i trwalej niż dotychczasowe metody, które polegały na połączeniu leków psychotropowych i terapii ekspozycyjnej…”

Początkowo Metoda Bernhardta mogła być stosowana jedynie przy wsparciu specjalnie przeszkolonego terapeuty, jednak obecnie dostępny jest szczegółowy kurs wideo, który umożliwia osobom cierpiącym na lęk i panikę wykorzystanie neuroplastyczności mózgu do uwolnienia się od nich krok po kroku. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej na ten temat, to wszystkie niezbędne szczegóły znajdziecie TUTAJ.

Coś ważnego na zakończenie:

Być może jesteś jedną z tych sceptycznych osób, które wątpią w istnienie tak skutecznych technik. Być może uważasz, że neuronauka nie wyprodukowała jeszcze niczego naprawdę użytecznego i obawiasz się, że oferuje ci się tylko stare wino w nowych butelkach.

Jesteśmy jednak przekonani o skuteczności naszej metody i dlatego jako INSTYTUT NOWOCZESNEJ PSYCHOTERAPII stoimy za nią naszą dobrą opinią. Przy okazji: W Niemczech książka, w której po raz pierwszy przedstawiono tę metodę jako autoterapię, przez ponad 2 lata znajdowała się na liście bestsellerów i od tego czasu została przetłumaczona na 18 innych języków. Link do polskiego tłumaczenia książki można znaleźć TUTAJ.

Oczywiście tylko Ty możesz zdecydować, czy ta forma terapii jest dla Ciebie odpowiednia. Dlatego oferujemy 60-dniową gwarancję zwrotu pieniędzy. Jest jednak jedna rzecz, którą chcielibyśmy podkreślić i ważne jest dla nas, abyście byli jej w pełni świadomi: zdrowie psychiczne jest istotną częścią życia, która wpływa na wszystkie inne jego obszary. Nasze potrzeby emocjonalne nigdy nie powinny być ignorowane, delegowane czy zaniedbywane.

Dlatego o ten ważny obszar (jakkolwiek możesz) powinieneś zadbać jak najszybciej i jak najskuteczniej!